Łukasz Majewski wyrusza lada moment w kolejną, półroczną podróż – jak zawsze w swoim true schoolowym stylu – i z tej okazji wykonałam mu te pamiątkowe portrety w bramie jednej z jeżyckich kamienic, w której to spędził sporą część swojego życia, kiedy akurat w drodze nie był.
Polecam Wam obserwować podróże Łukasza, jeśli jeszcze tego nie robicie (ig: @nomadawdrodze). Dobrze się go ogląda, a jeszcze lepiej czyta, bo Łukasz ma nie tylko mocne nogi, ale też przede wszystkim mocną głowę i odpowiednio w tej głowie poukładane. Potrzebujemy takich ludzi do opowiadania nam o świecie, którego nie znamy z mainstreamu.
¡Vamos, wuja!
Uff… dotarłaś/eś do końca!
Zapraszamy na profile społecznościowe Warta Gravel:
Udostępnij






Dodaj komentarz